Michał Siek | seowebdevphoto

Polacy nie gęsi...

... i swój język mają. I o dziwo bardzo go lubią.

Jak zapewne większość użytkowników googlowej poczty już zdążyła się zorientować, dzisiaj w polskiej wersji interfejsu pojawiły się chaty. Aby uzyskać tą informację nie musiałem nawet uruchamiać swojego czytnika RSS, czy przełączać się na rodzimy język. Stado nowych, zielonych kuleczek na rosterze skutecznie mnie o tym poinformowało. ;]

Jak pokazuje dzisiejszy przykład, bardzo dużo osób decyduję się na polski interfejs, poświęcając tym samym opcje, które w angielskiej wersji dostępne są już od dawien dawna.
Ciekawe czy wybór ten podyktowany jest brakiem wiedzy na temat funkcjonalności Gmaila, czy może raczej lękiem przed językami obcymi?

Chciałbym wierzyć, że poprostu nie każdy interesuje się informacjami ze świata IT. Jednak patrząc na przykłady naszych, genialnych polityków, mam co do tego pewne wątpliwości. ;]

Gmail for your domain

Dosłownie kilka tygodni temu zastanawiałem się, dlaczego Google nie pomyśli o możliwości podpięcia własnej domeny pod GMail'a? Nawet jeśli takowa usługa byłaby płatna, to i tak zainteresowanie byłoby imho ogromne. Zwłaszcza ze strony firm i przedsiębiorstw, którym wypada przedstawiać się własnym adresem.

No i stało się. Dzisiaj zostałem przyjemnie zaskoczony informacją o planach wprowadzenia takiej funkcjonalności.
Więcej informacji oraz formularz zgłoszeniowy pod adresem google.com/hosted.

Jabberowanie

Trwająca, jeszcze przed kilka dni, sesja drastycznie redukuje czas jaki spędzam przed monitorem. Na główną joggera praktycznie nie zaglądam. Śledzone blogi tylko omiatam wzrokiem. Rozmowy IM'owe zostały ograniczone do niezbędnego minimum. Jednak w tym ostatnim przypadku pojawia się jeszcze jeden czynnik, o którym będzie mowa w dzisiejszym wpisie.

Jabberpl.org jest chyba najpopularniejszym serwerem jabbera w Polsce. Popularność ma jednak swoją cenę.
Mimo, że chłopaki dwoją się i troją, to bez większego wsparcia sprzętowego, imho nie będą w stanie zapewnić odpowiedniej niezawodności i stabilności.
Szczerze mówiąc, mam już dość różnych dziwadełek, jakie spotykały mnie ostatnio.

czytaj dalej »

Gmail w kropki

W dokumentacji nie ma słowa na ten temat (a przynajmniej ja nie znalazłem), więc pewnie mało osób zdaje sobie sprawę z istnienia pewnej cechy dotyczącej adresacji.

Podczas rejestracji konta, gmail grzecznie nas poinformował, że w adresie nie mogą występować kropki i inne znaczki. Przed chwilą odkryłem (ale to patetycznie brzmi ;]), że nie jest to do końca prawdą.

System pocztowy wujka Google'a usuwa ze swoich adresów kropki. Usuwa je, ale po pierwsze dostarcza mejla bezproblemowo, a po drugie pozostawia kropkę w nagłówku wiadomości.
Co nam to daje? Imho dosyć dużo. Prawie alias. ;]

czytaj dalej »

Gmail i grupy kontaktów

Przejrzałem na szybko nowe jogi i nie zauważyłem, żeby ktoś o tym już pisał, więc chyba jestem pierwszy ;].

W każdym razie, dzisiaj Gmail po raz kolejny udoskonalił swoją usługę kont pocztowych. Tym razem dodał możliwość grupowania swoich kontaktów, czego faktycznie, mnie osobiście, bardzo brakowało.
Oczywiście, póki co, nowa opcja dostępna jest tylko przy angielskim interfejsie.

czytaj dalej »

prev   next

loading