Spora część joggerowiczów skomentowała wybory i większość jest niezadowolona z wyniku. Zwykle staram się unikać wirtualnych dyskusji o polityce, więc mimo, że nie jestem zachwycony tym co się stało, to jednak powstrzymam się od rzucania hasłami typu "wypisuję się z tego kraju" itp...
Zastanawia mnie jednak coś innego.
Już od kilku osób słyszałem, że w niedzielę na mszy świętej, ksiądz z ambony otwarcie sugerował przy jakim nazwisku postawić krzyżyk.
Czy nie jest to przypadkiem łamanie nakazu o ciszy przedwyborczej?
W końcu kościół, jakby nie patrzeć, jest miejscem publicznym i chyba obowiązują go te same zasady co inne "media".
Jestem ciekaw jakie Wy macie zdanie na ten temat. Co o tym myślicie?
Rzadko zdarza mi się długo przebywać off-line, więc raczej regularnie odpisuję na wszystkie msg'i. Ostatnio jednak męczyły mnie różne kłopoty (głównie sprzętowe) i przez ponad dwa tygodnie nie miałem dostępu do sieci (do kompa zresztą też).
Wczoraj wreszcie wróciłem do świata żywych ;).
Oczywiście pierwsze co zrobiłem to odpaliłem TB i Mircię. No i się zaczeło prawdziwe... bombardowanie. Dobrze, że nie mam ustawionych żadnych dźwięków bo inaczej moje bębenki słuchowe nie byłyby zadowolone.
Zacząłem się zastanawiać, czy potrzebujemy aż tylu metod komunikacji?
Komunikator, poczta elektroniczna, RSS-y, fora, grupy dyskusyjne, itp itd... Czy przypadkiem sami nie zakładamy sobie smyczy na szyję, stająć się powoli niewolnikami sieci?
Czy nie poświęcamy na to zbyt dużo czasu? Mnie potrzeba jest conajmniej godzinę dziennie na przejrzenie swojego "inbox'a". Jestem ciekaw, ile czasu Wy na to poświęcacie? Więcej czy mniej?
Peres, Paweł Ciupak i W3 wpadli na pomysł wyświetlania własnych favikonek przy komentarzach.
Trzeba przyznać, że jest to niezła koncepcja. Pobawili się, cośtam naskrobali.
Wyniki możecie zobaczyć tutaj i tutaj.
Mnie jednak nie dońca pasuje układ, w którym każdy właściciel joga musi się dopisać do takiej listy.
Chciałem całkowicie wyeliminować zewnętrzne serwery, a więc zrobić to bez pehapa odczytując ciasteczko (lub jakąś zmienną joggera) z nickiem przez javascript i na jego podstawie utworzyć ścieżkę do favikonki na koncie komentującego.
Chęci - chęciami, ale albo zabrakło mi wiedzy, albo koncepcja nie nadaję się do zrealizowania.
Mnie się nie udało, ale liczę, że może ktoś podłapie pomysł i spróbuje wprowadzić go w życie. Jakieś pomysły?